Cześć, jestem Magda!
Kręcą mnie Kółka, kręci mnie życie!
Mam swoje cele
i je realizuję...
Lubię podróże
niezależnie od ilości kilometrów
Mam też marzenia
Zwyczajne, i bardziej szalone
Pomożesz mi spełnić kolejne?

W chwili obecnej do wyboru mam dwa zupełnie różne sprzęty, które mają takie samo zastosowanie – ułatwić poruszanie się osobie niepełnosprawnej.
przystawka handbike


Sprzęt pierwszy: hybrydowa przystawka handbike firmy Sunrise Medical.
Dzięki elektrycznemu wspomaganiu osiąga prędkość do 23 km/h bez większego użycia siły.
Ma ergonomiczne uchwyty na kierownicy ułatwiające chwyt oraz duze koło, które umożliwia komfortową jazdę po rożnych powierzchniach.




przystawka handbike

Sprzęt drugi: segway z siedzeniem polskiego producenta – Blumil.
Model Airwheel S5 ma prędkość 15 km/h i na w pełni naładowanym akumulatorze możemy przejechać do 30 km.
Dzięki większym kółkom możemy nim wjechać praktycznie wszędzie, o każdej porze roku – śnieg, trawa, piach i kostka brukowa nie będą nam straszne.
Większą dostępność do rożnych miejsc zawdzięczamy również kompaktowemu wyglądowi.



Cena obu tych urządzeń jest taka sama: około 22 000 zł, wliczając dodatkowe udogodnienia.

W chwili obecnej mam wielki dylemat co wybrać, jednak bez względu na decyzję zdobycie takiej kwoty jest dla osób niepełnosprawnych po prostu trudne, ponieważ zwykle przez długi czas naszym jedynym źródłem dochodu jest renta. Dlatego właśnie zwracam się o pomoc do ludzi ze złotymi serduchami. Zebrane pieniążki będą przeznaczone na opisanego Handbike’a, dającego więcej niezależności. Pozostałą sumę wykorzystam na rehabilitację, również społeczną oraz artykuły codzienne w wyjątkowych sytuacjach.

Chciałabym w końcu móc normalnie funkcjonować i nie być zależna od innych ludzi. Tak naprawdę to jest w życiu najważniejsze, by umieć sobie dać radę. Mnie ogranicza swastyka, ale to nie oznacza, że mam przez całe życie liczyć na pomoc przyjaciół, szczególnie w kwestii przemieszczania się. Każdy może pójść na samotny spacer, zrobić spokojne zakupy w galerii, pojechać do fryzjera czy na spotkanie biznesowe. Inni to robią za pomocą swoich nóg, a ja by móc to robić sama potrzebuję sprzętu. Liczę również na to, że ten sprzęt otworzy mi drogę do psa, który stanie się dla mnie opoką na co dzień, i do założenia własnej rodziny, o której bardzo marzę.